Wyzwanie
Właściciel prowadzi kilka sklepów internetowych z e-receptami. Każdy sklep ma własne zamówienia i raporty, więc nie było jednego widoku sprzedaży, produktów i trendów.
Ograniczeniem były dane o zdrowiu. Informacje o pacjentach trafiają do lekarzy i nie mogą być gromadzone w narzędziu analitycznym. Centralizacja nie mogła więc przenieść ich w nowe miejsce.
Podejście
Panel w ogóle nie przechowuje danych osobowych. Powracających klientów liczy po pseudonimowym skrócie, z którego nie da się odtworzyć tożsamości. Dzięki temu obowiązki wynikające z RODO dla panelu są minimalne.
Dane spływają dwoma kanałami: podpisane powiadomienia ze sklepów w czasie rzeczywistym oraz pobieranie przez API do importu historii i uzgadniania co godzinę. Odrzuciliśmy samo odpytywanie (opóźnienia) i bezpośredni dostęp do baz sklepów (kruchy i łamiący izolację).
Wdrożenie
W każdym sklepie działa lekka wtyczka, która wysyła zdarzenia zamówień podpisane HMAC i bez danych osobowych. Panel weryfikuje podpis w sposób odporny na ataki czasowe, szyfruje sekrety sklepów i od razu potwierdza odbiór, a zapis wykonuje worker z kolejki. Zapis jest idempotentny, więc powtórzone zdarzenie nie psuje danych.
Dashboard pokazuje przychód, udział sklepów, statusy, najlepiej sprzedające się produkty i zmianę względem poprzedniego okresu, z filtrami i eksportem. Baza od początku ma rozszerzenie wektorowe pod przyszłego asystenta AI, który będzie odpowiadał na pytania o sprzedaż.
Wyniki
W teście na sklepie deweloperskim panel zaimportował 4 758 zamówień z lat 2021-2026 bez żadnego błędu. Test potwierdził też odrzucanie zdarzeń z błędnym podpisem i idempotencję zapisu.
Projekt jest na etapie pilota. Kolejne kroki to podłączenie wszystkich sklepów na produkcji, role użytkowników i alerty o brakujących zdarzeniach.











